Studiować, czy nie studiować? Oto jest pytanie…

Temat, o którym dzisiaj piszę jest różnie odbierany. Są tacy, którzy mówią, że studia są bardzo potrzebne, inni twierdzą, że studiów nie...

studia studiaTemat, o którym dzisiaj piszę jest różnie odbierany. Są tacy, którzy mówią, że studia są bardzo potrzebne, inni twierdzą, że studiów nie potrzebują. Różne opinie, różne zdania. Jeśli chcesz poznać moje zdanie na ten temat, to zapraszam do lektury.

Ostatnio miałem okazję kilka razy rozmawiać ze znajomymi i czytać na temat konieczności oraz sensu studiowania.
Wiem, że już kilka razy były poruszane, czasami nawet kontrowersyjne dyskusje na ten temat.

Z racji tego, że skończyłem studia, dziś napiszę, co ja o tym sądzę.

Mój czas studiów, a było to 5 lat na PCZ, uważam za bardzo wartościowy. Pomimo tego, że nie pracuję w moim zawodzie i dyplom leży w szufladzie, to sądzę, że dobrze zrobiłem, że poszedłem na studia i przetrwałem te 5 lat. Chociaż nie było łatwo i kilka razy zdarzyło się, że musiałem intensywnie walczyć o utrzymanie się na roku, myślę że warto jest studiować.

Nie polecam jednak szkoły wyższej dla samego papierka, dla rozrywki lub tylko dla studenckiego życia.

Po pierwsze, jeśli już naprawdę chcesz iść na studia (ważne, żeby to była twoja decyzja, a nie np. rodziców czy znajomych), to wybierz dobrą uczelnię i kierunek, który Cię interesuje.
Wybierz takie studia, na których nauczysz się rzeczy zbliżonych, do tego, z czym zwiążesz swoją przyszłość. Chodzi mi o to, żebyś nie tylko nie nudził się na zajęciach, ale także żebyś nauczył się czegoś pożytecznego.

Poza tym, polecam Ci pójście na studia również po to, abyś nauczył się samodzielności i funkcjonowania z innymi ludźmi, abyś poznał życie z innej strony, pobawił się i zawarł nowe znajomości, a nawet przyjaźnie, które często trwają długo jeszcze po zakończeniu tego etapu Twojego życia.

Idź na studia z przekonaniem i wiedzą (którą niestety ma niewielu studentów), że samo skończenie studiów nie zagwarantuje Ci super płatnej pracy. Czasami jakoś dziwnie studenci żyją w poczuciu, że odebranie dyplomu jest gwarancją znalezienia pracy, jednak wszystko szybko weryfikuje zetknięcie z rzeczywistością.
Po prostu powinieneś wiedzieć, że o wartości człowieka świadczy nie papier, ale umiejętności i wiedza jaką ktoś posiada oraz to, co sobą reprezentuje.

Dobrze sobie przemyśl, czy i z jakiego powodu chcesz iść na studia, a następnie wybierz odpowiednią uczelnię i kierunek. Jeśli sądzisz, że spełnisz się w życiu bez studiów, jest to jak najbardziej możliwe.

Studia dają wiedzę, jednak jest to w większej części wiedza teoretyczna. Jeśli studiujesz, to skupiaj się nie tylko na „odbębnieniu” zajęć, zabawie, poznawaniu nowych ludzi, ale działaj, rób różne dodatkowe rzeczy, udzielaj się w organizacjach studenckich, zdobywaj doświadczenie praktyczne.

Jeśli jesteś w czymś dobry, to nieważne czy masz studia czy nie – i tak będziesz mógł robić to, co chcesz.

Podsumowując, ja się bardzo cieszę, że mogłem iść na studia i że je skończyłem. Nie zamieniłbym tych pięciu lat na nic innego. Nauczyłem się wielu przydatnych rzeczy, poznałem świetnych ludzi, bywałem na niezapomnianych imprezach, prowadziłem luźne i beztroskie życie. Wiem, że bez tego okresu w moim życiu, nie byłbym taką osobą jaką jestem.

Na koniec dodam, że zaraz po obronie, zapisałem się na następne, tym razem bardzo „praktyczne studia”. Kierunek – własna działalność i system mlm, gdzie cały czas się uczę i rozwijam.

Regularnie czytając mojego bloga, będziesz na bieżąco z moimi przemyśleniami i działaniami.

A Ty jak myślisz? Potrzebne są studia? Napisz w komentarzu swoje zdanie.

Pozdrawiam i czekam na Twój komentarz.

Waldek Łoszek

Tagi: 

  1. Janusz 4 listopada 2011 w 11:43 #

    Powiem tak. Stanowczo trzeba studiować, ale czy na studiach? hmmm, oto jest pytanie. Studia nie są złe ale pod warunkiem że się człowiek nie skupia tylko na studiwaniu. Trzeba cały czas samemu pogłębiać swoją wiedzę, tak by wychodząc z uczelni nie mieć tylko papierka, ale również mieć co pokazać! Myślę że 5 lat chodzenia na studia tylko po to by mieć papierek nie jest najlepszym rozwiązaniem. 100 x bardziej polecam zbieranie wiedzy praktycznej. Jeszcze nigdzie nie powstały takie studia by były w 100% dostosowane do danego studenta. Zawsze tak jest, że część wiedzy jest nam w ogóle niepotrzebna, a części wiedzy której szukamy tam po prostu nie ma. Jakie jest na to lekarstwo? Lekarstwo jest proste. Wystarczy zastanowić się co się chce w życiu osiągnąć, jakich umiejętności nam do tego potrzeba i „studiować” ile się tylko da. (na studiach, w domu, w bibliotece, w internecie itp). Na moim przykładnie skończyłem studia bo czemu by nie, ale podczas studiów cały czas uczyłem się projektować strony internetowe, grafiki itp. Po studiach 3,5 lat (sorry ale magistra bym nie przeżył) zrobiłem projekt, pokazałem go i od razu bez pytania dostałem pracę. Nigdy nie pokazywałem swojego dyplomu, ale projekty, grafiki, strony jakie samemu zaprojektowałem i zrobiłem. Dlatego na studia polecam iść by poznać ludzi ale po to by walczyć o średnią 5.0 i dyplom absolutnie nie. Bo na miłość boską, poco się uczyć czegoś czego nie potrzebujemy??? Czy nie lepiej w tym czasie „postudiować” sobie jakiś potrzebny nam temat niekoniecznie wykładany na naszej uczelni? Wybór należy do was 😀 Pozdrawiam

    • Waldek Łoszek 4 listopada 2011 w 11:59 #

      Interesujące podejście Janusz, dobre uzupełnienie do mojego wpisu. Pozdrawiam 🙂

Dodaj Komentarz