Przedświąteczna gorączka

Większość ludzi uwielbia Święta Bożego Narodzenia, co jest mocno wykorzystywane przez wielu handlowców, jeszcze na długo przed tym okresem. W...

Przedświąteczna gorączkaWiększość ludzi uwielbia Święta Bożego Narodzenia, co jest mocno wykorzystywane przez wielu handlowców, jeszcze na długo przed tym okresem.

W radio świąteczne piosenki, na ulicach i w sklepach ozdoby, mikołaje, światełka. Czasem już zaraz po Wszystkich Świętych, uruchamiana jest cała machina przedbożonarodzeniowego sezonu handlowego.

Dziś podam Ci kilka wskazówek, w jaki sposób dobrze i bez większego uszczerbku na portfelu, możesz przeżyć ten okres.

Po pierwsze – rób listy zakupów. Nieważne czy są to zwykłe, codzienne zakupy, czy większe już świąteczne, zrób listę tego, co dokładnie chcesz kupić i trzymaj się jej. To powinno Cię uchronić przed wrzucaniem zbędnych rzeczy z ‚promocji’ do koszyka.
Jeśli planujesz i monitorujesz swoje finanse, to o wiele łatwiej będzie Ci zaplanować świąteczne zakupy i wydatki. Jeżeli jeszcze tego nie robisz, zapraszam do lektury moich wpisów na ten temat.

Prezenty pod choinkę też warto wcześniej obmyślić i możliwie jak najszybciej zakupić, bo jeśli odłożymy to na ostatnią chwilę, możemy w pośpiechu słono przepłacić lub długo wystać się w kolejkach z innymi kupującymi na ostatnią chwilę. Dobrą alternatywą mogą być zakupy w Internecie, ponieważ możemy tam znaleźć wybrane prezenty dużo taniej, choć to również trzeba robić z głową. Zwróć uwagę na cenę dostawy (lepiej w jednym sklepie kupić kilka rzeczy i zapłacić koszty jednej przesyłki), a także na opinie innych internautów o danym sprzedającym.

Dobrym zabiegiem podczas świątecznych zakupów, który również może nam pomóc ustrzec się przed zbyt hojnym wydawaniem pieniędzy, jest płacenie gotówką, a nie kartą, a tym bardziej odradzam używanie kart kredytowych.

Te ostanie pozwalają natychmiast zaspokoić chęć zakupu, nawet wtedy, gdy nie posiadamy w tym momencie pieniędzy na koncie, a proces spłaty jest odsuwany w przyszłość. Z kartami kredytowymi trzeba ostrożnie, z nimi jest jak z nożem – możemy pokroić chleb lub się nim skaleczyć 🙂

Moja wskazówka i rada jest taka, że jeśli nie masz karty kredytowej i nie jest Ci naprawdę potrzeba, to jej nie wyrabiaj. Może wydawać Ci się to oczywiste, jednak z wielu stron jesteśmy kuszeni łatwymi pieniędzmi i często zapominamy o rozsądku.
Sam niedawno miałem taki ‚kuszący’ telefon z mojego banku, gdzie bardzo dobry sprzedawca usilnie namawiał mnie na wyrobienie takiej właśnie karty. Zdeterminowany nie zrażał się moją wielokrotną odmową i uparcie naciskał przez kilkanaście minut. Miej się zatem na baczności, bo takie rozmowy z doświadczonymi konsultantami mogą się zakończyć inaczej, niż na chłodno byś zakładał 🙂

Oprócz powyższego, uważaj na kuszenie super-dobrym szybkim kredytem gotówkowym. Sądzę, że lepiej skromniej przeżyć święta, niż przez kolejne miesiące męczyć się nad jego spłatą.

Jest to tylko kilka wskazówek, które pomogą sprawić, by święta minęły w milszej atmosferze 🙂

Dodatkowo polecam jeszcze ten artykuł, który też traktuje o przedświątecznym czasie.

Korzystaj więc z bożonarodzeniowego nastroju rozsądnie, bądź czujny, kupuj z głową i postaw na przyjemność z przygotowań do świąt, jak i spędzania czasu z bliskimi osobami 🙂

Pozdrawiam,

Waldek Łoszek


Tagi: