Wskazówki do zarządzania finansami…

Dzisiaj kilka wyjaśnień do sposobu zarządzania pieniędzmi, który już wcześniej przedstawiałem na blogu. Metoda zarządzania finansami...

Dzisiaj kilka wyjaśnień do sposobu zarządzania pieniędzmi, który już wcześniej przedstawiałem na blogu.

Metoda zarządzania finansami osobistymi, której nauczyłem się od T. Harv’a Ekera’a, mówi o następującym podziale dochodów na 6 kont (grup):
1) 55% na konto podstawowych wydatków,
2) 10% na konto niezależności finansowej,
3) 10% na konto długoterminowych oszczędności na przyszłe wydatki,
4) 10% na konto edukacji,
5) 10% na konto rozrywki,
6) 5% na konto dobroczynności.

Ja sam zarządzam moimi pieniędzmi wg powyższego sposobu już od długiego czasu, co znacznie ułatwia mi przejęcie nad nimi kontroli.

Założenie wygląda jasno i przejrzyście, jednak w praktyce nie zawsze tak jest.

Na podstawie moich doświadczeń i po rozmowach z różnymi osobami, które już monitorują swoje finanse osobiste i rozpoczęły zarządzanie własnymi pieniędzmi, zdałem sobie sprawę z kilku przeszkód, jakie można napotkać na swojej drodze, zarządzając swoim budżetem domowym. I właśnie na pytania dotyczące między innymi tego typu wątpliwości, odpowiadałem na konferencji online – Ty i Twoje finanse osobiste. Konferencja spotkała się z wielkim zainteresowaniem, a pokój konferencyjny szybko zapełnił się „po brzegi”. Pod koniec spotkania, kilku uczestników zadało mi pytanie – co robić, jeśli proporcje w finansach są zaburzone, a większość pieniędzy jest wydawana na podstawowe wydatki?

Są dwa sposoby, żeby sobie z tym poradzić. Pierwszy – należy uprościć swoje życie, drugi – trzeba zarabiać więcej.

Gdy mówimy o uproszczeniu życia, należy przejrzeć swoje wydatki i zobaczyć, czy faktycznie wszystkie są konieczne i pomyśleć, na czym można zaoszczędzić.

W jaki jeszcze sposób możesz poprawić zaburzone proporcje?
Przyjrzyj się wydatkom na jedzenie – czy rzeczywiście musisz tak często jeść na mieście? Przecież gotowanie w domu jest tańsze i zdrowsze.
A wydatki na odzież – czy przez jakiś czas możesz je ograniczyć do tych absolutnie koniecznych?

Przeanalizuj dobrze każdą kategorię. Uprość wszystko maksymalnie, jednak pamiętaj, żeby nie przesadzać.

Chodzi o to, żeby zrezygnować ze wszystkich zbędnych wydatków, a jednocześnie skupić się na tym, żeby zarabiać więcej.

Zacznij myśleć i skupiać się na sposobach zwiększania zarobków. Jest wiele możliwości. Wybierz tą, która jest dla Ciebie możliwa w tej chwili – może podwyżka w obecnej pracy, może jakiś dodatkowy dochód (dobrym sposobem jest MLM).

Każdą zaoszczędzoną złotówką zarządź odpowiednio, a w ten sposób powoli zaczniesz przejmować kontrolę nad własnymi pieniędzmi.

Jeśli przy zarządzaniu pieniędzmi natrafiłeś na jeszcze inne przeszkody, to napisz w komentarzu. Odpowiem, podpowiem jak można sobie z tym poradzić.

Pozdrawiam,

Waldek Łoszek


Tagi: 

  1. Ala 7 marca 2012 w 20:09 #

    Co zrobić, kiedy pojawia się nowy „wydatek” – dziecko?

    • Waldek Łoszek 8 marca 2012 w 22:48 #

      Witaj,
      Dobre pytanie. Nie mam jeszcze doświadczenia w tej kwestii, jednak mogę doradzić. Dziecko nie pojawia się z dnia na dzień, więc zawsze jest czas na przygotowanie się. Również można przygotować się finansowo. Oprócz zgłębiania wiedzy o macierzyństwie, należy dowiedzieć się jakiego rzędu koszty są związane z dzieckiem. Jeśli monitorujesz finanse osobiste i zarządzasz nimi, nie powinna Cię taka sytuacja zaskoczyć i poradzisz sobie z nią 🙂
      Pozdrawiam

Dodaj Komentarz